Nic się nie dzieje.... na na na na...
Słowa tej piosenki pasują idealnie do tego co u nas Wylewki dopiero wiosną. Na dzień dzisiejszy hydraulika skończona, a kasy poszło od ciorta, aż zapomnieliśmy o oddychaniu jak usłyszeliśmy ile hurtownia podsumowała nas za materiały. Pierwsze rury kanalizacyjne, piony, podłączenia pod krany itp. wyszły ponad 4 tys. więc liczyłam, że reszta rurek do kaloryferów + podłogówka nie przekroczą tej sumy. Grubo się myliłam. Łącznie materiały kosztowały nas ponad 10 tys. :( Miało nam zostać trochę kasy żeby ocieplenie dachu zimą robić, ale po zapłaceniu tej FV zostały grosze, które mąż spożytkuje na dokończenie ogrodzenia i jesteśmy na dzień dzisiejszy "wyzerowani".
Nie pozostaje nam nic innego jak czym prędzej sprzedać drugą działkę, którą dostaliśmy od rodziców. Gdyby ktoś był zainteresowany 2200m2 w gm. Nowosolna na osiedlu ślicznych nowych domów to zapraszamy. SERIO
Komentarze